Siedzę i krzyczę

Słuchawki w uszach. Od kilkunastu godzin ten sam głos. Te same 445 słów. Te same prawie pięć minut. Krzyczę. Śpiewam. Mam zamknięte oczy i wyglądam dziwnie. Piosenka zaczyna się kaszlem. I gitarą. Głos z „piaskiem”.

przeczytaj

9148

Czytam właśnie Tragedyję jaką jest „Dziecko wspomnień”. 240 stron, które zapowiada się na bełkot z niezłym zakończeniem (którego niestety się już domyślam).

przeczytaj

🎵🎶

Przyznaję (ze wstydem), że czasem zdarza mi się zapominać, jak dobre są moje ukochane zespoły. Nie ma ich wiele, ale działają zawsze, niezmiennie, od kilku czy nawet kilkunastu lat.

przeczytaj

Mysz

Dziś Wczoraj prawie umarła mi mysz. Nie żywa, ta czarno-czerwona, na plecionym kabelku. I tak bolało.

przeczytaj

9122

Szok, niedowierzanie, dodaję wpis w kategorii miniblog, żeby Wam powiedzieć, że nadchodzą zmiany. Jak zwykle – przyzwyczailiście się? Za chwilę zacznę ogłaszać, że nic się nie zmienia, bo to się w sumie rzadziej zdarza.

przeczytaj

Harry

Ten tekst nie będzie się klikał, nie będziecie go udostępniać, ani przesadnie lajkować. Mam jednak nadzieję, że po przeczytaniu zostanie Wam choć na chwilę w głowach, że zrobicie krok w tył i zastanowicie się, kto jest waszym Harrym.

przeczytaj