Archiwum
Jestem nieprzyzwyczajona do ludzi, zdecydowanie. W ciągu tygodniowego cyklu studenckiego życia, parę porannych godzin spędzam wśród osób, z którymi nie muszę rozmawiać, mogę tylko słuchać lub usiąść zupełnie na uboczu z jakąś gejowską literaturą i jednym uchem słuchać wykładu z chemii, mogę. Nic nie muszę. Po poniedziałku nadchodzi wtorek i wtedy choć raz mam towarzystwo [...]